czwartek, 5 stycznia 2012

Mój pierwszy tutorial - spodenki ze swetra

Na prośbę użytkowniczek jednego z moich ulubionych forów, którym spodobały się spodenki z poprzedniego posta, zrobiłam tutorial, aby każdy mógł spróbować takie gatki stworzyć samemu.
Pogoda podła, nie chciało mi się wyruszać na poszukiwanie swetra, ale znalazłam jakiś w moich przepastnych materiałowo - recyclingowych zbiorach. Taki niebiesko bury, drobno dziany, niezbyt atrakcyjny, ale na potrzeby tut'a wystarczjący. Coś się potem naszyje/wyhaftuje i będzie git.

No więc zaczynamy!

1. Czego potrzebujemy:
sfilcowany sweter - żeby sfilcować wystarczy wyprać w temp. 60 stopni razem z ręcznikami, pościelą, czymkolwiek
spodenki naszego dziecka
gumka / ew. golf od tego swetra
nożyczki
mydło krawieckie/kreda/pisak
szpilki
agrafka
maszyna do szycia/ igła z nitką

2. Odetnij rękawy, wywróć na lewą stronę i na jednym odrysuj kształt złożonych spodenek (szew rękawa jest z prawej). Można odmierzyć długość spodni dokładnie (rys.a), ja dodałam jeszcze długość ściągaczy, żeby starczyły na dłużej (rys.b)

a) b)

3. Wytnij kształt, zostawiając ok 1 cm od narysowanej linii na szew oraz ok 5 cm przy górnej krawędzi porteczek na wszycie gumki (chyba że przyszyjesz golf, wtedy nie trzeba). Drugi rękaw wytnij dokładnie na kształt pierwszego.


4. Wywiń rękawy na prawą stronę, połóż jeden na drugim i zepnij szpilkami wewnętrzne stykające się krawędzie.


5. Rozłóż sobie spodnie na szerokość posiadanych spodenek. W zależności od tego czy rękawy są zwężane (tak jak te tu) czy proste (takie były w tym różowym), klin będzie odpowiednio -wąski lub szeroki.


6. Wytnij prostokąt nieco większy od powstałej na klin dziury na pupie, włóż go "pod" dziurę i odrysuj.


7. Wytnij klin pamiętając o zostawieniu 1 cm na szew i przypnij go szpilkami.


8. Zszyj krawędzie zostawiając z brzegu ok. 5 cm przy jednym ze szwów. Jeśli wełna jest niedostatecznie sfilcowana i się siepie, możesz obrębić ściegiem zygzakowatym.


9. Jeśli trzeba, przeszyj zygzakiem górną krawędź spodenek, podwiń i wpuść gumkę. Zamiast tego możesz po prostu przyszyć golf.


10. Voila! Nie są tak piękne jak mogłyby być, wyglądają jak zgrzebne dresy, ale to prawdziwa, 100% lambswool ;)



Przepraszam za pewną niestaranność projektu - szyłam z jedną nogą na pedale, a drugą bujając dziecię, a jedną ręką tnąc, drugą jedząc zupę - ot dzień matki polki ;)
Jakby coś było niejasne, pisać, będę modyfikować i wyjaśniać. Już mówiłam że pedagog ze mnie kiepski - wyjaśnienie nie idzie mi najlepiej. Mam nadzieję, że zdjęcia powiedzą same za siebie.
Powodzenia!

1 komentarz:

Małgośka pisze...

dziękuję za ten tutorial; mam zamiar właśnie uszyć spodnie córze i nie umiałam sobie wyobrazić, co zrobić ze środkiem, a tu wystarczt wszyć klin :)